Jesteśmy po dniu mega obijania się, więc nie ma za bardzo co pisać ;-)
patrzcie i zazdroście ;-D
Może tylko warto wspomnieć że i ja i Bolek zgubiliśmy telefony....
no i co za kraj! już z obu dzwonili żebyśmy je odebrali ;-)
 |
| Kosma i Ania |
 |
| Antoni z córeczką |
 |
| stopy Kosmy |
 |
| powitanie PAAAAna oceAAAAna |
 |
| już zanużeni po pas |
 |
| czego się nie robi żeby rano nie przewijać...tu z Bolkie przegrałam zakład że się nie zanuży...oczywiście o pierwsze ranne pzewijanie |
 |
| jak widać, przegrałam |
 |
| pycha, w życiu nie jadłem!!! mniam, piaseczek |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz